Kwiecień był dla mnie zaskakującym miesiącem. Spodziewałam się, iż zdołam przeczytać może z dwa, trzy tytuły, a rzeczywistość okazała się zgoła inna. Udało mi się przeczytać aż 7 książek, z czego jestem zadowolona, choć nie lubię wyścigu szczurów i czytać byleby czytać, aż stos będzie okazały.
Ubiegły miesiąc zaczęłam od Läckberg, a skończyłam na Szklanym Lesie. Moje opinie dotyczące tych książek są różne, jedne tytuły mnie oczarowały, a niektóre nieco zawiodły, aczkolwiek żadna powieść nie jest zaszufladkowana w miejscu Nie warto tego czytać.

1. Tajemniczy czarny kot N. Semeniuk (recenzja)
2. Ekspozycja R.Mróz (recenzja)
3. Szklany Las C.Swanson Recenzja pojawi się wkrótce.
4. Zgnilizna S.Pettersen Recenzja również pojawi się za jakiś czas.
5. Pogromca lwów C.Läckberg
6/ Fabrykantka aniołków C.Läckberg
7. Przewieszenie R.Mróz Recenzja pojawi się wkrótce.
W mojej ocenie najlepszą książką przeczytaną w kwietniu jest Pogromca lwów C.Läckberg, natomiast pozycją, która podobała mi się najmniej jest Szklany las C.Swanson.
A wam jak minął kwiecień?
Gratuluję wyniku :) Mi odziwo udało się przeczytać ponad 10 :)
OdpowiedzUsuńhttp://whothatgirl.blogspot.com
Śwetnie! Oby kolejny miesiąc również skończył się podobnie. Pozdrawiam
Usuń:)
UsuńGratuluję :) u mnie w zeszłym miesiącu jedynie pięć książek :(
OdpowiedzUsuńTo i tak bardzo dużo! Pozdrawiam
UsuńPiękny wynik :) Gratuluję!
OdpowiedzUsuńJa w tym miesiącu będę czytać Behawiorystę Mroza, to będzie moje pierwsze spotkanie z tym autorem.
OdpowiedzUsuńW takim razie życzę miłej lektury! :)
UsuńBardzo ładny stosik. MOżesz być z siebie dumna ;)
OdpowiedzUsuńTak, w tym miesiącu jestem zadowolona. :) Pozdrawiam
UsuńBrawo, je teraz dopiero odnajduję więcej czasu na czytanie. Wcześniej po prostu ubolewałam nad rosnącymi stosami do czytania, po które sięgać nie miałam kiedy :(
OdpowiedzUsuńDla mnie przełomowym miesiącem był właśnie kwiecień, wcześniej czytałam książkę miesiąc.
Usuńteż zaskakująco dobrze :) ale u mnie audiobooki zawsze podbijają wynik ;)
OdpowiedzUsuńLacberg mam ciągle w planach, mam nadzieję, że uda się w tym roku ruszyć z serią...
Zachęcam, moim zdaniem warto! Ja jakoś nie potrafię przekonać się do audiobooków, niestety.
UsuńDobry wynik, z książek przeczytanych przez Ciebie czytałam tylko ,,Fabrykantkę aniołków''.
OdpowiedzUsuńKwiecień minął mi nie najgorzej. Pozdrawiam i życzę udanego maja.
Książki jak narkotyk
Wzajemnie! Pozdrawiam.
Usuń"Pogromca lwów" to chyba najlepsza, a już na pewno najbardziej przerażająca ludzką bezdusznością książka Lackberg.
OdpowiedzUsuńMój kwiecień czytelniczo wypadł akurat blado, mam nadzieję, że w maju się poprawię :D
Pozdrawiam ciepło,
Paulina z naksiazki.blogspot.com
Została mi Czarownica z tego cyklu, więc jeszcze się nie wypowiem, ale jak na razie rzeczywiście, zgadzam się! Powodzenia w maju:) Pozdrawiam!
UsuńTych książek Lackberg jeszcze nie przeczytałam, ale to uczynię. :D Jedne faktycznie są słabsze, inne się wyróżniają, a bohaterowie na plus. ;D
OdpowiedzUsuńJools and her books
Tak, zdecydowanie! Pozdrawiam
UsuńMuszę nadrobić Lackberg, stanęłam na "Syrence" już jakiś czas temu i nie umiem się zabrać za kolejne tomy. :)
OdpowiedzUsuńMoże jeszcze przyjdzie taki czas.:) Nie warto się spieszyć. Pozdrawiam!
Usuń